Aranżacja wnętrz na pierwszym planie

2015-06-04

Zdarza Ci się mieć wrażenie, że sprawy w pracy toczą się za szybko? Nie tylko Ty tak uważasz. Kinnarps przyjrzał się badaniom przeprowadzonym przez amerykański dwutygodnik Forbes. Wynika z nich, że trzy czwarte pracowników biurowych chciałoby mieć dostęp do miejsca zapewniającego w razie potrzeby prywatność.

Od pracowników oczekuje się nieustannej dostępności, kluczowym słowem jest wielozadaniowość. Dlatego czasem jednocześnie rozmawiasz przez telefon, czytasz raport i usiłujesz zasygnalizować koledze, by przyniósł Ci kawę. Żonglujesz coraz to nowymi zadaniami i w końcu wszystko wymyka się spod kontroli.

Również praca z domu nie jest rozwiązaniem – na pewno nie długoterminowym. W pracy liczą się przecież także spontaniczne spotkania przy parzeniu kawy. Dynamiki kontaktów z ludźmi nie zastąpi żadna innowacja technologiczna. Jednak wyniki badań przeprowadzonych przez magazyn Forbes wyraźnie dowodzą, że w pracy potrzebujemy prywatnej przestrzeni, gdzie w ciszy i spokoju możemy się skoncentrować. 55% badanych stwierdziło na przykład, że bardzo często coś przeszkadza im w wykonaniu zadania. 

Brzmi znajomo? Na pewno dobrze wiesz, jak ciężko się skupić, kiedy ktoś przechodzi za Twoimi plecami i przygląda się temu, co piszesz. Jak reagować na hałaśliwych kolegów, którzy opowiadają Ci o swoim weekendzie akurat wtedy, gdy musisz się skoncentrować?

Odpowiedzią, jak w wielu kwestiach dotyczących miejsca pracy, jest przemyślana aranżacja wnętrza. Musi ona uwzględniać różne fazy koncentracji, z których składa się normalny dzień pracy. W końcu czasem potrzebujemy odosobnienia, a czasem możemy wspólnie z kolegami zająć się rutynowymi zadaniami lub po prostu zrelaksować. 

Jak można więc stworzyć takie miejsce pracy?
Rozwiązaniem proponowanym przez Kinnarps jest Next Office – praca oparta na aktywności. Bierze ono pod uwagę fizyczne i cyfrowe środowisko pracy, a także jej organizację.