Francuski świat bajek

2014-09-25

Francuski świat bajek

Jak Juliusz Verne urządziłby swoją ulubioną restaurację? Nowe popularne bistro w Göteborgu — Le Pain Francais — zapiera dech w piersiach.

W czasach, gdy restauracje są niemal na każdym rogu, pytanie brzmi: co zrobić, by przyciągnąć klientów? Szwedzka pracownia architektoniczno-projektowa Stylt Trampoli znana jest z umiejętności tworzenia iście bajkowych światów. Wśród jej projektów można wymienić hotel w Petersburgu zainspirowany „Wojną i pokojem” Dostojewskiego oraz bistro w Sztokholmie urządzone w stylu dwudziestolecia międzywojennego.

Jeszcze bardziej w czasie projektanci cofnęli się w czasie w przypadku göteborskiego bistra Le Pain Francais na zachodnim wybrzeżu Szwecji, którego klienci mogą się przenieść w okres belle époque (trwał on od połowy XIX wieku do I wojny światowej). Była to epoka, w której maszyna stała się najlepszym przyjacielem człowieka. To wtedy Juliusz Verne wysłał Fileasa Fogga w podróż dookoła świata, a Gustave Eiffel zaczął projektować najwyższą wieżę w historii.

Był to czas przygód, lotów balonem i wielkiej wiary w przyszłość, co okazało się idealnym źródłem inspiracji dla pracowni Stylt Trampoli. Bistro Le Pain Francais to czteropiętrowa restauracja, której goście mogą się poczuć jak w krainie czarów z książki o Alicji. Zastosowano tam bowiem meble nienaturalnych kształtów i rozmiarów, a elementy dekoracji sięgają aż po taras na dachu, który jest ozdobiony paryskimi latarniami. Prawdziwa magia! To dobry przykład na to, że w dziedzinie projektowania wnętrz ogranicza nas tylko własna wyobraźnia.