MUZYKA W PRACY

2013-05-17

W czasach biur typu open space nie da się zamknąć drzwi, żeby zaznać odrobiny spokoju. Musimy mieć inny sposób na prywatność. Czy teraz już wiesz, dlaczego twój kolega z pracy często zakłada słuchawki?

Mówi się, że najlepsze pomysły rodzą się pomiędzy biurkami, a w otwartej przestrzeni wzrasta kreatywność. Jednocześnie biura zorganizowane na otwartym planie mogą być prawdziwym utrapieniem dla osób, które potrzebują chwili samotności. Ktoś rozmawia głośno przez telefon, ktoś inny puszcza muzykę w tle, a jeszcze ktoś inny strzela palcami... rozwiązaniem mogą być słuchawki, zwłaszcza dla przedstawicieli młodszego pokolenia. Z ankiety przeprowadzonej przez Manpower Work Life, która była również podstawą do opracowania przez Kinnarps szczegółowego raportu pt. Trend opublikowanego na początku roku, wynika że na dziesięć osób urodzonych w latach 80., cztery słucha muzyki przez słuchawki, kiedy musi się skupić w pracy. Dla porównania wśród osób urodzonych w latach 50. słuchawki w pracy zakłada zaledwie co dziesiąta.
— Słuchanie muzyki przez słuchawki pomoże zaznać odrobinę spokoju w pracy. W idealnym środowisku pracy powinny się jednak znajdować odpowiednio przystosowane miejsca i meble, które utworzą oazy spokoju, nawet w przestrzeni open space — mówi Elisabeth Slunge, dyrektor ds. marki, oferty i projektu w Kinnarps.