Telefony komórkowe ładowane... mikrowiatraczkiem

2014-04-15

Baterie telefonów komórkowych wkrótce odejdą do przeszłości. Niedługo zaczniemy korzystać z wiatraczków o wielkości kilku milimetrów!

To może brzmieć jak science fiction, ale wkrótce stanie się rzeczywistością. Para naukowców z University of Texas Arlington, Smitha Rao i J.C. Chiao, zaprojektowała i wybudowała mikroelektrownię zasilaną wiatrem, która wytwarza tyle energii, ile jest potrzebne do naładowania telefonu komórkowego. Małe wiatraczki mają w najszerszym miejscu zaledwie 1,8 mm, ale na razie nie ma równie małych generatorów. Jednak naukowcy podchodzą do sprawy optymistycznie i twierdzą, że to możliwe, aby naładować telefon, po prostu machając nim w powietrzu, a jeśli to miałoby denerwować kogoś w pracy — kładąc go na otwartym oknie.
Przyszłość już tu jest i pomaga nam dbać o środowisko! Przecież nie ma wątpliwości, że musimy zmienić sposób, w jaki wykorzystujemy energię. Tego rodzaju mikroelektrownie staną się standardem obok konwencjonalnych źródeł energii.