Mobilność to dobra rzecz

2014-12-16

Mobilność to dobra rzecz

A co by było, gdybyśmy sami mogli decydować o tym, gdzie i jak pracujemy? Gdybyśmy nie byli już przykuci do tego samego biurka?

Wyniki badania poświęconego samopoczuciu w biurze pokazują, że większości z nas taki pomysł się bardzo podoba. Aż 86% respondentów stwierdziło, że są bardzo zadowoleni, gdy mają wolność wyboru. Ale czy nie jest to zagrożeniem dla wydajności? Otóż nie. Co bardzo ciekawe, jest wprost przeciwnie. Jennifer Magnolfi postanowiła zbadać ten temat i przyjrzała się pracownikom biurowym z 52 krajów. Najlepsze wyniki osiągają zespoły złożone z ludzi różnego pochodzenia, zwłaszcza gdy pracują w otoczeniu niezwiązanym z pracą, np. w kawiarni lub bibliotece. 75% z nich uważa, że dzięki temu ich produktywność wzrasta, a 80% dodaje, że ma to pozytywny wpływ na ich sieć biznesową. Wyniki badań zainspirowały wiele dużych firm do stworzenia w ich środowisku pracy zdecydowanie bardziej przyjaznej atmosfery. Gigant e-handlu Amazon zastosował to podejście, gdy wykańczał pierwsze piętro swojej nowej siedziby w Seattle. Nawet banki zaczynają obecnie stosować tę filozofię. Amerykański bank ING Direct otworzył obok swojego biura kawiarnie, w których pracownicy mogą pracować. W efekcie biznes rozkwitł, jak nigdy wcześniej. Należy jednak pamiętać, że do stworzenia odpowiedniego biura opartego na aktywności nie wystarczy tylko aranżacja wnętrza i wyposażenie. Opracowana przez firmę Kinnarps koncepcja Next Office, czyli biura oparte na aktywności, uwzględnia wszystkie aspekty związane ze stanowiskiem pracy: kierownictwo, technologię, architekturę, środowisko, a nawet widok.
Więcej informacji można znaleźć pod adresem: www.kinnarps.com/nextoffice