Monitor przyszłości

2014-10-15

Monitor przyszłości

A co, gdyby można było przesłać e-mailem wazon? Albo uścisnąć dłoń osoby, z którą rozmawiamy przez Skype? Kiedy monitory komputerowe staną się trójwymiarowe, nic już nie będzie takie samo.

Współczesne monitory są płaskie i używają czułych na światło pikseli, lecz mimo wrażeń wizualnych, jakie nam zapewniają, nadal pracują tylko jednowymiarowo. Naukowcy z Tangible Media Group opracowali jednak monitor przypominający stół z „żywą” gliną, z której można ulepić prawdziwe przedmioty. W teorii monitor ten może nawet symulować uścisk dłoni osób rozmawiających przez Skype... Brzmi jak science fiction? Niezupełnie. Postęp w tej dziedzinie jest szybszy, niż moglibyśmy sobie wyobrazić. Naukowcy z Tangible Media Group są przekonani, że nie minie 10 lat, kiedy tego typu monitory wejdą do powszechnego użycia.
— Jest tyle korzyści. Dzisiejsze monitory wymuszają na nas bierną postawę. Siedzimy godzinami bez ruchu i po prostu wpatrujemy się w ekrany. W przyszłości jednak będziemy je obsługiwać zupełnie inaczej. Będziemy mogli poczuć, dotknąć i chwycić przedmioty, które dostaniemy e-mailem. Wszystko jest możliwe — mówi badacz Daniel Leithinger.
Kinnarps zamierza przyglądać się temu wynalazkowi z dużą uwagą.
Pamiętajcie, że to tu przeczytaliście o nim po raz pierwszy!