Empatia się opłaca!

2015-03-10

Temat zrównoważonego rozwoju w budownictwie jest na ustach wszystkich. A co ze zrównoważonym rozwojem ludzi? Spośród trendów dotyczących życia w pracy aktualnie najmodniejsza i najważniejsza wydaje się być kwestia empatii. Uniwersytet Stanforda przeprowadził ciekawe badanie poświęcone temu zagadnieniu.

Dawniej całe przywództwo w firmie należało do dyrektora i było to naturalne. Kierownictwo miało władzę autorytarną, a posłuszeństwo pracowników wynikało ze strachu. Dzisiaj jednak mamy już znacznie lepszą wiedzę na ten temat. Okazując empatię, możemy wiele zyskać. Organizacje i firmy, w których pamięta się o empatii, charakteryzuje mniejsza rotacja kadr i wyższa wydajność. Przedsiębiorstwa, których kierownictwo bezdusznie pozbywa się pracowników, są często narażone na tzw. „opór organizacyjny" ze strony zatrudnionych mogący skutkować tym, że będą oni działać na szkodę firmy. Co ważne: to, że dane miejsce pracy jest „zarządzane z empatią”, nie oznacza, że przywództwo jest tam rozmyte bądź niesprecyzowane. Badania jednoznacznie pokazują, że dyrektorzy okazujący współczucie mogą w zamian liczyć na znacznie większą lojalność i motywację pracowników. 

— Istnieje silny związek między empatią a produktywnością. Empatia przekłada się bowiem na zachowania prospołeczne ludzi, którzy chętnie sobie pomagają — twierdzi Daniel E. Martin, profesor Uniwersytetu Stanforda.

Jak zawsze, zmiana musi zacząć się od góry. To bowiem kierownictwo kształtuje wizerunek firmy i postawy pracowników.