Ocalmy naszą planetę

2015-11-19

Nie ma ważniejszej kwestii od zmian klimatycznych. Skoro już to wiemy, pozostaje nam jeszcze upewnić się, że wszystkie państwa świata również zdają sobie sprawę z powagi sytuacji. Na początku grudnia w Paryżu odbędzie się organizowana przez Organizację Narodów Zjednoczonych konferencja w sprawie zmian klimatu.

Poprzednia taka konferencja odbyła się w Kopenhadze w 2009 roku. Niestety zakończyła się ona fiaskiem, co mówi nam bardzo wiele o wyzwaniach, którym ludzkość musi stawić czoła, a w sprawie których nawet stojąc na krawędzi katastrofy ekologicznej, nie może osiągnąć porozumienia. Teraz jednak sytuacja wygląda nieco inaczej. Kryzysu klimatycznego nie można już dalej postrzegać jako kwestii wyłącznie środowiskowej, ponieważ na dłuższą metę dotyczy ona naszego przetrwania, a to oznacza, że wymaga podjęcia decyzji politycznych i ekonomicznych. Dobrą wiadomością jest fakt, że nawet niewielkie zmiany mogą w znaczący sposób poprawić sytuację – i to na szeroką skalę. Badanie przeprowadzone przez organizację The New Climate Economy wskazuje między innymi, że emisję dwutlenku węgla można by ograniczyć aż o 20 procent poprzez wprowadzanie planu ochrony środowiska obejmującego jedynie transport i nowe budownictwo. Ze wszystkich miast skutecznie prowadzących politykę ochrony środowiska Kopenhaga została wyróżniona za chodniki oraz ścieżki rowerowe, natomiast Madryt otrzymał pochwałę za strefy wolne od ruchu samochodowego. Pokładamy też nadzieję w budynkach zeroenergetycznych, które są rozwiązaniem nie tylko przyjaznym dla klimatu, ale także korzystnym pod względem ekonomicznym. Nie jest tajemnicą, że jeśli pragniemy wpłynąć na zmiany klimatu, musimy zacząć od naszych miast. Wszystkie miasta świata zajmują zaledwie 5 procent powierzchni ziemi, lecz odpowiadają za 70 procent całkowitej emisji CO2.

Zachęcamy polityków, aby nie odchodzili od stołu konferencyjnego, dopóki nie osiągną porozumienia. Nadszedł na to najwyższy czas!