Sztuka niesłuchania

2013-12-19

Nowe badania amerykańskich naukowców poświęcone relacjom międzyludzkim potwierdzają to, co już wiedzieliśmy: nie warto słuchać tych, którzy robią najwięcej hałasu przy stole. A oto dlaczego.

Wszyscy znamy taką sytuację: największa gaduła w biurze wygłasza swoje opinie i pomysły i przyciąga całą uwagę, nie pozwalając innym wejść sobie w słowo. Nauka daje nam jednak pewną nadzieję. Z badań przeprowadzonych przez Uniwersytet w Utah i Uniwersytet Stanu Idaho wynika, że grupy, które nauczyły się nie słuchać gaduły, lepiej sobie radzą z rozwiązywaniem problemów. W uproszczeniu oznacza to, że związek pomiędzy pewnością siebie a rzeczywistymi kompetencjami osoby mówiącego jest niewielki. A zatem co mamy robić, żeby nie słuchać? W świetle przeprowadzonych badań najlepszym rozwiązaniem jest unikanie rozmowy. Zamiast na opiniach warto skupić uwagę na suchych faktach. Dzięki temu cała załoga będzie mogła wnieść do dyskusji swoje kompetencje i wiedzę.